1. This site uses cookies. By continuing to use this site, you are agreeing to our use of cookies. Learn More.

Brak balansu pomiędzy profesjami.

Discussion in 'General Talk' started by Kitoi, Dec 16, 2018.

  1. Kitoi

    Kitoi New Member

    Messages:
    1
    Likes Received:
    1
    Trophy Points:
    1
    Witam,
    chciałbym w tym wątku omówić kwestię balansu, a raczej jego braku pomiędzy danymi profesjami opierając się na przykładzie paladyna, oraz jego kondycji w stosunku do innych klas postaci.

    Ciężko zacząć od czegoś konkretnego, ponieważ jest wiele kwestii do omówienia jak również nie posiadam odpowiednich danych, gdyż zbieranie ich byłoby zbyt czasochłonne - wymagałoby to stworzenia każdej klasy postaci, wbicia odpowiedniego poziomu i zdobyciu najlepszego możliwego ekwipunku, dlatego obiektywną analizę pozostawiam administracji serwera, ponieważ to oni w gruncie rzeczy powinni zainteresować się tą sprawą i zadbać o sprawiedliwą rozgrywkę. Jednak do rzeczy...

    Pomimo faktu, iż paladyn jest postacią z założenia najbardziej zrównoważoną balansując gdzieś pomiędzy magią (światła), a obrażeniami fizycznymi to niedopuszczalne jest to, aby jedna z klas odstawałaby od reszty i w żadnym wypadku nie chodzi o to, aby inne profesje osłabić, ponieważ nie rozwiązałoby problemu i skutkowałoby odejściem graczy od serwera czego jak mniemam nikt nie chce.

    Co prawda każda profesja ma pewną rolę w grze to przy dynamicznej rozgrywce jaka występuje na OTS-ach jedna klasa nie może być lepsza od drugiej. Paladyn nie ma możliwości używania najlepszych health/mana potionów, nie ma tyle życia co knigh, ani tyle many co profesje magiczne nie wspominając o tym jaka dysproporcja występuje pomiędzy obrażeniami. Atutem paladyna był fakt posługiwania się magią światła pozwalając mu łatwo zabijać potężne potwory z którymi normalnie magiczne profesje miałyby problem, ale gdy te profesje zyskały możliwość posługiwanie się magią światła jedyny atut jaki posiadał paladyn został odebrany, ale nie chodzi tutaj nawet o to, ale o wcześniej wspomnianą dysproporcję w obrażeniach i innych kwestiach.

    Paladyn z Exevo Mas San nie zadaje dużych obrażeń i przy mlvlu jaki mam (31) maksymalnie zadaję 900 obrażeń przy dużym szczęściu, a druid/mag jakie zadaje obrażenia ze swojego najlepszego czaru? Po 2/3 k, do tego dochodzi różdżka, która nie zadaje losowej ilości dmg, ale z każdym razem 600+ w momencie, gdy palkiem przy skillach 121 zadaję średnio 500-600 mając przy tym prawdopodobieństwo, że nie trafię w cel i obrażenia krytyczne w żadnym stopniu tego nie rekompensują, gdyż te powinny być z założenia podwójne (osiągając 1300-1400 dmg), a takie nie są, chyba że akurat trafiają mi się kryty po 200 dmg. Profesje pomimo dysponowaniem ogromnie potężnych czarów na bardzo wielki obszar, potężnej różdżki mają jeszcze SD-ki co w sumie może dać nawet 5k dmg w kilka sekund. Wielu argumentuje to faktem, że mag/druid ma mniejszą żywotność, ale wystarczy Utamo Vita plus najpotężniejsze potiony na manę i taka profesja ma wielokrotnie większą żywotność od paladyna.

    Ogromnym minusem paladyna jest również brak różnorodności rodzai broni, bo jak to się prezentuje? Za kilka gp kupuje się assasinki, a następnie lata się z nimi przez kilkaset poziomów do momentu zdobycia procy lub tego niebieskiego łuku. Wszystkie inne kusze i łuki nie są tak dobre i opłacalne jak assasinki + tarcza (nawet Royal Crossbow), a taki knight ma kilkadziesiąt rodzai broni z 3 typami.

    W jaki sposób można rozwiązać ten problem? Nic prostszego - wystarczy zwiększyć obrażenia paladyna zadawane za pomocą magii światła chociaż o te kilkadziesiąt procent, zwiększyć/dodać/zmodyfikować obrażenia broni dystansowych lub dodać kompletnie nowe, które stanowiłyby alternatywę dla assasinek (np. kusza zadająca większe obrażenia, ale kosztem defensywy) jak i też naprawienie obrażeń krytycznych, bo często te obrażenia krytyczne są mniejsze od zwykłych ataków, a tak chyba być nie powinno. Może i faktycznie mag jako klasa postaci mająca zadawać największe obrażenia magiczne nie powinna zostać zmieniona i w rzeczy samej powinna zadawać te największe obrażenia, ale nie powinno być takiej dysproporcji pomiędzy obrażeniami. Ostatnio paladyn może i dostał buffa, jego obrażenia się zwiększyły, ale nie na tyle, by ten problem został wyeliminowany. Exevo Mas San nie ma tak wielkiego pola obszaru jak inne czary, więc obrażenia powinny być proporcjonalnie do tego pola, albo chociaż zwiększyć obrażenia innych czarów paladyna (exori san, exori con).

    Gdy przedstawiłem problem społeczności doradzili mi oni, że jak mi nie pasuje paladyn to mam zmienić profesję, ale to przecież nie o to chodzi, prawda? Klasy muszą być zrównoważone względem siebie chociażby poprzez fakt posiadania jakiegoś unikalnego atrybutu względem innych klas, a paladyn takiego nie ma.
     
    Dziedzic likes this.